Wybierz lokalizacje Targówek

Emocjonalny alfabet dziecka i rodzica cz.2

O emocjach możemy mówić w kontekście pozytywnym jak i negatywnym. Istnienie takiego podziału zasadniczo jest całkowicie naturalne, tak naprawdę jednak specjaliści od ludzkich umysłów mówią wprost: nie ma dobrych i złych emocji, bo każda z nich pojawia się u człowieka w jakimś celu. Potrafisz je wszystkie rozpoznać?  Jeśli chcemy nauczyć się dobrze sobie radzić z własnymi emocjami musimy przede wszystkim umieć te emocje rozpoznać – u siebie, jak i u innych oraz je prawidłowo nazwać. A z tym mają problemy nawet dorośli! Dlatego też stworzyliśmy dla Was alfabet emocji – zarówno dla dziecka i rodziców.

 

 

K jak:

Kochać, bo miłość rodzic-dziecko jest najpiękniejsza. Nie ma drugiej tak silnej więzi. Trzeba ją codziennie pielęgnować. Wystarczy “Kocham Cię” i dziecko od razu poczuje się lepiej.

Konsekwencja, ponieważ dziecko musi znać granice, a my rodzice musimy jej pilnować. Jeśli dziecko nie może jeść słodyczy przed obiadem, to nie może, nie ma od tej reguły wyjątków. Ustalcie wraz z dzieckiem zasady, które będą przestrzegane. Tyczy się to i dzieci i dorosłych. Dajcie dobry przykład.

Kapryśny, ponieważ dzieci marudzą z wielu różnych powodów: kiedy jest im niewygodnie, za gorąco, za zimno, kiedy wstały lewą nogą, gdy pada deszcz lub świeci słońce, gdy na obiad jest brokuł zamiast kurczaka, gdy do snu utula tata, a nie mama. Powodów jest mnóstwo i nie muszą być za każdym razem takie same. Jest to dla nich również sposób rozładowania napięcia, odreagowania stresu, radzenia sobie ze słowami krytyki i niezadowolenia rodziców lub stratą np. ukochanej przytulanki. Co najważniejsze samopoczucie mamy i taty, ich zestresowanie czy zdenerwowanie również nie umykają uwadze dziecka. Płaczem sygnalizuje, że czuje się zagrożone. Warto przyjrzeć się również temu, czy dziecko nie marudzi po prostu z powodu nudy: gdy zbyt mało dzieje się w jego otoczeniu i domaga się głośno ciekawszych atrakcji. W takich momentach poświęć czas swojemu oczku w głowie. Czasem wystarczy trochę uwagi, by poprawić samopoczucie.

Dzieci w okresie buntu (ale nie tylko) bywają, kłótliwe. Nie jesteśmy pewni czy istnieją dobre sposoby na załagodzenie takiego stanu. Bunt dziecka trzeba po prostu przetrwać, tak jak wspominaliśmy wielokrotnie. Kłótnie w rodzinie były, są i będą największym problemem rodzicielstwa. Najważniejsze, by nie kłaść się spać skłóceni. Usiądźcie i postarajcie się rozwiązać problem. Pamiętajcie tylko, że nie każda sytuacja musi oznaczać kłopoty. Czasami dziecko po prostu wstanie lewą nogą lub zdenerwuje je kolega czy koleżanka w szkole. W takiej sytuacji zapytaj, co się stało, a jeśli dziecko nie będzie chciało o tym rozmawiać, dajcie mu/jej przestrzeń. Dzieci w okresie dojrzewania mają tendencje do “wyolbrzymiania”, ale nie oznacza to, że macie ignorować ich zachowanie. Obserwujcie czy nie dzieje się z Waszym dzieckiem coś niedobrego.

Kłamstwo ma zawsze krótkie nogi i nigdy nie jest dobrym rozwiązaniem. Uczcie swoje dzieci, że kłamstwo nigdy nie jest dobrą drogą. A kłamczuszkom nikt nie wierzy. A chyba każdy chce być traktowany poważnie i być godnym zaufania prawda?

 

L jak:

Z lojalnością jest tak samo jak z byciem honorowym. Pamiętaj, że słowo dane dziecku jest święte i zapieczętowane przysięgą.

W każdym z nas siedzi mały leniuszek. Postarajmy się go za bardzo nie karmić, aby nie urósł na wielkiego lenia. Czasem trzeba się zmusić do niektórych czynności. Pokaż swojemu dziecku, że skoro Ty możesz posprzątać w kuchni, choć bardzo Ci się dzisiaj nie chce, to on/ona tak samo może posprzątać w swoim pokoju. Aby zachęcić dziecko do pomocy w domu, możesz wprowadzić “system nagród”. Warto w tym przypadku dobrać nagrody tak, aby dziecko czuło, że sprzątanie się opłaca. Jeśli chodzi o nagrody, rodzice mają duże pole manewru, ale starajcie się dobierać nagrody tak, aby nie były tylko fajne, ale i pożyteczne. Możecie też rozbudować ten system w naklejki, np. przez cały tydzień dziecko zbiera naklejki i za każde 3 naklejki, dostaje jedną zabawkę.

Lekceważenie dziecka, to jedno z najgorszych rzeczy, które może zrobić rodzic.  Lekceważone dziecko jeszcze mocniej będzie walczyło o uwagę. Będzie wpadało na dziwne pomysły, będzie “nieznośne”. Będzie krzyczeć, tak naprawdę nie mówiąc ani jednego słowa. Lekceważenie nigdy nie wychodzi rodzicom na dobre. Nigdy nie ignoruj czy nie mów swojemu maluchowi, że nie masz dla niego czasu. Lepiej powiedzieć “Kochanie jestem teraz zajęta, ale za momencik do Ciebie przyjdę”. Wtedy dziecko wie, że o nim pamiętasz. Tak samo jest w momencie, gdy przychodzi do Ciebie z bólem brzucha czy innym problemem. Nie zbywaj dziecka. Wysłuchaj i postaraj się pomóc. Jeśli często będziesz je lekceważyć, pomyśli, że jest nieistotne i przestanie przychodzić, bo będzie wiedziało, że znowu zostanie zignorowane.

 

Ł jak:

Łagodny, bo nie można wszystkiego załatwiać agresją.

Dzieci są bardzo łatwowierne, dlatego uważajcie, co przy nich mówicie. Uwiężą w każde wasze słowo. Rodzice nie wykorzystujcie tego!

 

M jak:

Mądrość i inteligencja to nie to samo! Otóż zgodnie z definicją encyklopedyczną „mądrość” to ogólnie rzecz biorąc zdolność danej osoby do rozsądnego, przemyślanego i poprawnego działania. Wiele osób uważa, że doświadczenie życiowe przekłada się automatycznie na niezwykle silnie rozwiniętą mądrość życiową. Nie do końca tak jest. Nie jest udowodnione, że nasza mądrość przekłada się na długość naszego życia.

Każde dziecko ma w sobie marzyciela. Najpiękniejsze jest to, że każde dziecko marzy zupełnie inaczej. Dorośli również marzą w inny sposób. Rozmawiajcie z dziećmi o swoich i ich marzeniach. Pomagajcie je spełniać. Dobrze wiecie, że marzenia same się nie spełnią, trzeba im pomóc.

Zdarza się Wam być małostkowym? Przywiązujecie wagę do rzeczy błahych, a zapominacie o tym co tak naprawdę jest ważne? Poświęcacie dużo czasu, goniąc za pieniądzem, zapominając o rodzinie. Przestańcie! Rodzina jest najważniejsza. Nie powinniście przekładać jej dobra na rzeczy materialne.

Mściwość, to również bardzo “trująca” cecha. Nienawiść i chęć sprawienia przykrości drugiej osobie nie prowadzi do niczego dobrego. Prawda jest taka, że to szkodzi bardziej nam niż tej drugiej stronie. Wyzbądźcie się takich emocji. Nie mówimy, że macie wszystkich kochać, ale bycie miłym i życzliwym nikogo nie zabiła, a tylko pomaga. Pamiętajcie, że dzieci naśladują rodziców i cały czas obserwują.

Czy wiesz, czym jest manipulacja emocjonalna?  Manipulacja emocjonalna, nazywana także psychomanipulacją, to rodzaj wpływu na drugiego człowieka, który: ma skłonić go do podjęcia określonych działań w poczuciu, że robi to dobrowolnie, z korzyścią dla siebie, ma wywołać zachowanie lub sposób myślenia służący celom manipulatora, ale najczęściej sprzeczny z interesami danej osoby, odwołuje się do takich stanów emocjonalnych, jak strach, poczucie winy lub obowiązku, oczekiwanie nagrody, wykorzystuje pośrednie, nieuczciwe metody, zazwyczaj stosuje je z premedytacją. Manipulant z premedytacją wywiera wpływ poprzez takie działania, jak wykorzystywanie czyjejś słabości czy nieuwagi, wybiórcze posługiwanie się faktami (przemilczanie lub przesadne eksponowanie określonych informacji) lub wręcz preparowanie ich, składanie obietnic bez pokrycia, prowokacja czy szantaż. W przypadku dzieci manipulacja może objawiać się również w płaczu. Gdy maluch nie dostanie w sklepie zabawki, która mu się podoba, zaczyna histeryzować, krzyczeć, rzucać się na podłogę. Robi to z przeświadczeniem, że musi użyć “siły”, by dostać, to czego chce. Zwłaszcza jeśli zrobił tak wcześniej i przez to dostał to czego chce. Sądzi, że za każdym razem ta metoda się sprawdzi. Rodzice, musicie porozmawiać z dzieckiem i powiedzieć, że takie zachowanie mu nie pomoże. Przedstawić mu jakieś alternatywy, np. Jeśli przez następny tydzień będzie codziennie sprzątać swój pokój, to w nagrodę dostanie właśnie tę zabawkę. Dziecko będzie wtedy wiedziało, że nie ma nic za darmo i jeśli się postara, otrzyma więcej, niż robiąc tzw. sceny.

 

N jak:

Nadwrażliwość emocjonalna może naprawdę utrudniać życie. Wiąże się z inteligencją emocjonalną. Jakie są cechy osoby nadwrażliwej? Warto przyjrzeć się własnemu zachowaniu, aby ustalić, czy jest się nadwrażliwym emocjonalnie. Do głównych cech zalicza się: większe odczuwanie emocji, nadmierna empatia, ciągły lęk, stres i zmęczenie, nieustanna analiza i obserwacja własnych uczuć, silne przeżywanie krytyki. Osoba z nadwrażliwością silnie reaguje na sensoryczne czy pozazmysłowe bodźce. Na ich intensywność wpływają uwarunkowania genetyczne. Jest elementem temperamentu i wiąże się z aktywnością układu nerwowego. Osoby nadwrażliwe wcale nie muszą być introwertykami. Wszystko dlatego, że nadwrażliwość mogą kształtować inne czynniki. Może być wynikiem emocjonalnej deprywacji w dzieciństwie czy nadopiekuńczości rodziców. Może być ponadto efektem traumatycznych przeżyć, przez co związana jest z lękiem przed utratą wartości na przykład zdrowia. Jest także skutkiem wychowania. U mężczyzn okazywanie emocji oznacza wciąż ukazanie słabości. Czym się objawia wrażliwość emocjonalna? Osoby cierpiące na nadwrażliwość emocjonalną bardziej niż zazwyczaj odbierają wszystko. Zalicza się do tego wydarzenia czy informacje. Do typowych objawów zalicza się: przeżywanie silnych emocji, łatwiejsze wzruszanie się czy martwienie, rozpamiętywanie, empatia, brak asertywności, złe znoszenie krytyki, tendencja do perfekcjonizmu, “Zosia samosia”, problem z podejmowaniem decyzji, problem z podziałem uwagi. Ponadto wrażliwość emocjonalna objawia się zmęczeniem zadaniami, które wymagają wielu bodźców. Dlatego warto pójść do psychologa, który pomoże w leczeniu i normalnym funkcjonowaniu.

Natarczywy, to taki ktoś, kto jest nieustępliwy i namolny. Jednym słowem cały czas się narzuca. Dzieci w taki sposób walczą o swoje. Wiedzą, że muszą chodzić za rodzicem, ciągle przypominać, bo inaczej mogą nie dostać tego, o co prosili.

Narcyz był bohaterem mitologii, który zakochał się w we własnym odbiciu i umarł z żalu, gdy przekonał się, że żywi tak wielkie uczucie do kogoś, kto nie istnieje. Kim jest narcyz dzisiaj? Mianem osobowości narcystycznej nazywamy taką konstrukcję osobowości, która opiera się na systemie dobry – zły, czarny – biały oraz nastawiona jest na poczucie własnej wyjątkowości przy jednoczesnym umniejszaniu znaczenia innych ludzi. Narcyz jest osobą samolubną, zapatrzoną w siebie, przeświadczoną o własnej nieomylności oraz wspaniałości. Jednocześnie brakuje mu szacunku dla innych osób: dla ich postaw i poglądów. Narcyz skupiony jest na sobie, bywa egocentryczny, chce zawsze być najlepszy, chwalony i dostrzegany. Gdy tak nie jest, czuje się źle. Skąd biorą się narcyzy? Psychologia wśród przyczyn podaje czynniki genetyczne, rodzinne (wychowawcze) oraz środowiskowe. Wśród przyczyn genetycznych wymienia się podobne problemy u kogoś z najbliższej rodziny, zwłaszcza rodziców. Jeśli rodzic boryka się z osobowością narcystyczną, istnieje prawdopodobieństwo, że jego dziecko również będzie narcyzem. Z kolei czynniki rodzinne obejmują specyficzne zachowania rodziców i opiekunów, które mogą zwiększyć częstość występowania nacyzmu. Osobowość narcystyczna może wykształcić się u dzieci, które były albo nadmiernie kontrolowane przez swoich rodziców lub doświadczali emocjonalnego zaniedbania z ich strony. Narcyzm może wykształcić się również u osób, które były nadmiernie podziwiane z uwagi na jakiś talent czy zdolność, np. gry na instrumencie. Co ciekawe, do narcyzmu doprowadzić mogą również czynniki środowiskowe, w tym sytuacje losowe i traumatyczne, które stawiają narcyza w sytuacji ofiary i sprawiają, że dąży on do zainteresowania otoczenia. Jednym słowem życie z narcyzem jest trudne i może nie obejść się bez potrzeby terapii.

Naiwność może być dwojako rozumiana. Dla innych jest to cecha negatywna, a dla innych traktowana pozytywnie. Nadmierna naiwność sprawi, że będziemy wierzyć ludziom w każde słowo, a dobrze wiemy, że samodzielne myślenie wyjdzie nam lepiej. Ale do rzeczy. Naiwność sprawia, że widzimy świat takim, jakim chcemy go widzieć, a niekoniecznie takim, jaki jest. Wierzymy, że nieosiągalne może być osiągalne. Chcemy wierzyć, że ten świat jest dobry, to nic złego. Tylko nie pozwólcie sobą manipulować.

Osoba nieśmiała jest trudna w kontakcie w związku ze swoją bojaźliwością, ostrożnością albo nieufnością. Specjaliści doszli również do wniosków, że osoby nieśmiałe często mogą być odbierane jako introwertycy, co jest związane ze zwiększoną potrzebą samotności oraz prywatności. Jednak nie możemy powiedzieć, że nieśmiałość jest tylko zła. Ludzie uznawani za nieśmiałych sprawiają wrażenie skromnych, o subtelnym usposobieniu, są także dyskretni, bezkonfliktowi i pełni rezerwy. Jak objawia się nieśmiałość? Przed taką osobą stoi nie lada wyzwanie. Większość ludzi chciałaby zrobić dobre wrażenie na innych i pokazać się z jak najlepszej strony. Jednak borykając się z nieśmiałością, zadanie jest utrudnione, a takie osoby w kontaktach z innymi hamują się, są milczące bądź mówią jak najmniej, a ich głos jest ściszony. Unikanie kontaktu wzrokowego to ich naturalny odruch. Często czują się niezręcznie pośród nieznanych sobie osób. Nieśmiali wybierają bycie na uboczu oraz bierność, a nawiązywanie nowych znajomości i pogłębianie relacji międzyludzkich odstawiają na boczny tor. Nieśmiałość prowadzi często do poczucia zażenowania, skrępowania czy lęku. Niska ocena własnej wartości oraz uczucie nieprzystosowania społecznego powoduje, że nieśmiali się izolują. W konsekwencji takie osoby jeszcze intensywniej skupiają się na swoich słabościach. Objawem nieśmiałości jest stale towarzysząca obawa przed krytyką, kompromitacją czy wyśmianiem, a także doznaniem przykrości i porażki. Nieśmiali sądzą, że w oczach innych osób są odbierani negatywnie. Nieśmiałość wiąże się również z symptomami fizjologicznymi. Osoby nieśmiałe często czerwienią się, odczuwają drżenie, ścisk w żołądku czy suchość w ustach, mają przyspieszone tętno oraz pocą się. Na szczęście z nieśmiałością można walczyć. Zachęcamy, aby dużo rozmawiać z dzieckiem. Często podkreślać ich wartość. Skupiać się na tym, aby przebywało z innymi dziećmi. Nie izolować ich na siłę.

 

O jak:

Opanowany rodzic to skarb. W każdej sytuacji potrafi zachować zimną krew. Nie daje się ponieść emocjom i podchodzi do wszystkiego na chłodno. Jak to się mówi, tylko spokój nas uratuje i właśnie w sytuacji ludzi opanowanych to się najlepiej sprawdza. Rodzicielstwo jest doskonałą lekcją opanowania i cierpliwości, ponieważ dzieci często “przyciągają strunę”. W kryzysowych sytuacjach to właśnie rodzice muszą znaleźć rozwiązanie, często w ogromnych emocjach, dlatego opanowanie jest niezwykle potrzebne.

Każde dziecko widzi swojego rodzica jako super bohatera. Mama zawsze znajduje rozwiązanie z każdej sytuacji i wszystko wie. Tata za to jest złotą rączką i najsilniejszym człowiekiem na świecie. Ale przede wszystkim rodzice są odważni. Zrobią dla swojego dziecka wszystko. Zawsze i o wszystko walczą jak prawdziwe lwy. Rodzicielstwo to bycie gotowy do poświęceń. To jest właśnie prawdziwa odwaga.

Jesteś optymistą czy pesymista? Starasz się zobaczyć we wszystkim coś pozytywnego czy wolisz widzieć świat w ciemnych barwach? Dzieci z natury są bardzo radosne. Wszędzie szukają pozytywów, a ich oczy są wiecznie roześmiane. Nie pozwólcie, aby to zniknęło! Jako rodzic staraj się tak jak dziecko czerpać ze wszystkiego radość. Doceniaj każdą rzecz i ciesz się z drobiazgów. Stosując te metody, będziecie szczęśliwsi tak jak wasze dzieci.

Dzieci przez to, że nie potrafią przewidzieć konsekwencje swoich decyzji, są bardzo otwarte na otaczający ich świat. Niczego się nie boją i najchętniej do każdego by podeszli się przywitać, a z każdym napotkanym psem chcieliby się pobawić. Otwartość to bardzo dobra cecha, ale trzeba uważać i mieć oczy dookoła głowy, żeby nie stała się im krzywda.

Gdy zostaje się rodzicem, przestaję się być odpowiedzialnym tylko za siebie. Dziecko to ogromna odpowiedzialność na całe życie. Już nigdy nie możecie myśleć tylko o sobie.  Najbardziej liczy się dla Was dobro Waszej pociechy. Zrobicie wszystko, by było szczęśliwe. Jesteście odpowiedzialni za drugiego człowieka, za jego decyzję, za to jak jest ubrany, o tym co mówi, o tym co ogląda, o tym jak się wypowiada. To właśnie na Waszych ramionach spoczywa odpowiedzialność za tą małą istotę.

Rodzic oschły lub nieczuły jest dla dziecka ogromnym ciężarem. Gdy dziecko nie może się przytulić czy usłyszeć “Kocham Cię” jest po prostu nieszczęśliwe. A nieszczęśliwe dziecko to najbardziej przykra rzecz na świecie. Dziecko potrzebuje od opiekuna ciepła i miłości, a nie tylko obecności.

Obojętność, to jedna z najgorszych rzeczy, którą możemy zrobić dziecku. Ignorowanie jego potrzeb niesie za sobą ogromne konsekwencje. Obojętność rodzica, to dla dziecka przerażający stres. Psychologowie twierdzą, że dzieci, które w dzieciństwie doznały tego rodzaje przemocy, tak przemocy, ponieważ to również jest rodzaj przemocy domowej – później zaczynają mówić, mają problemy z koncentracją i pamięcią, nie potrafią zaufać i poczuć się bezpiecznie. To jest dla dziecka pewnego rodzaju trauma. Niestety, najnowsze badania wskazują, że mózg jest jedynym systemem w organizmie, który po traumie nie wraca do swojego pierwotnego sposobu funkcjonowania, tylko adaptuje się do warunków traumatycznych. Obojętność lub odrzucenie przyczynia się do głębokiego cierpienia. Pozostawia za sobą rany, które bardzo trudno wyleczyć. Dzieciństwo to fundamenty, na których konstruujemy nasze życie. To, czego potrzebuje dziecko, to miłość, akceptacja i troska. Niestety czasami otoczenie nie akceptuje tych prostych wymagań, dlatego jego fundamenty życiowe mogą być dość głęboko podkopane. Nie zgotujcie dziecku takiego losu. Nie bądźcie obojętni!

«
facebook