Wybierz lokalizacje Targówek

A co jeśli Twoje dziecko ma depresję?

23 lutego obchodzony jest międzynarodowy dzień depresji. To choroba, która zaczyna być chorobą cywilizacyjną. Zbyt duże wymagania, zbyt szybkie tempo życia, wyidealizowany świat social mediów, brak uwagi rodziców… te oraz wiele innych czynników powoduje, że na depresję zapadają coraz młodsze osoby – a nawet dzieci.

Depresja w rodzinie jest czymś w rodzaju nieproszonego gościa. Mam na myśli, to że zjawia się nagle, nie wiadomo skąd ani jak się go „pozbyć”. Przeważnie w takiej sytuacji człowiek czuje dużą bezradność w stosunku do takiej osoby. Ale co, jeśli tym nieproszonym gościem jest depresja która „zamieszkała” w ciele Twojego dziecka, a Ty nie wiesz co dalej z tym zrobić?

Depresja u dziecka to dla rodzica często emocje z którymi nie potrafi sobie poradzić. Taka diagnoza, Ciebie jako rodzica może załamać lub możesz nie brać tego na poważnie – sądząc że to jakaś pomyłka. Jednak z czasem, gdy już się z tym oswoisz, chcesz coś robić, aby pomóc swojemu dziecku. Objawy depresji ciężko jest zauważyć, nie jest to kolejny nabity siniak albo złamana noga. A diagnoza lekarska może być dla Ciebie dużym zaskoczeniem, bo sam/a niczego niezauważyłeś/aś. Robisz sobie z tego powodu wyrzuty, jak to się stało i że to może być Twoja wina…

Jednak, gdy już pogodzisz się z tą myślą, aby pomóc dziecku musisz uwierzyć, że ono jest chore i że samo nic z tym nie zrobi, Twoje dziecko jest chore, a nie SMUTNE.

Jak rozpoznać, że dziecko ma depresję?

Zanim udasz się z dzieckiem do specjalisty najpierw odpowiedź sobie na poniższe pytania:

  1. Czy zauważyłaś u dziecka przewlekłe zmiany nastroju (jest ponure, przygnębione, drażliwe, smutne, marudzące)? Jeśli tak, to czy obserwujesz takie zmiany przynajmniej od kilku tygodni przez większą część każdego dnia?
  2. Czy dziecko straciło radość życia? Jest takie dzień po dniu, tydzień po tygodniu?
  3. Czy powyższe zmiany nastroju sprawiły, że dziecko funkcjonuje znacznie gorzej?
  4. Czy dziecko straciło zainteresowanie rzeczami, które wcześniej mu sprawiały przyjemność?
  5. Czy spędza mniej czasu, zajmując się swoim hobby?
  6. Czy dziecko zaczęło ograniczać spotkania ze znajomymi?
  7. Czy pojawiły się problemy w nauce?
  8. Czy dziecko mówi, że m trudności z koncentracją, nie ma siły, ma problemy ze zmobilizowaniem się?
  9. Czy ma problemy ze snem?
  10. Czy dziecko mówi, że nie ma energii do działania, mniej dba o siebie, ma podkrążone oczy?
  11. Czy dziecko gorzej mówi o sobie, postrzega innych jak lepszych od siebie?

Jeśli na większą część pytań odpowiedziałaś TAK, to sygnał by udać się z dzieckiem do psychologa, w celu ustalenia diagnozy.

Zazwyczaj depresja  dziecka to poczucie bezradności dla rodzica.


Najgorsza dla rodzica w depresji dziecka jest jego bezradność. Zastanów się jednak czy warto się stresować, denerwować i tracić siły czas i energię na coś z czym nie wygramy? Zamiast marnować na to niepotrzebnie swoją energię, wykorzystać ją tam gdzie może się przydać. Wiadomo, że w pewnym stopniu musimy pomagać naszemu dziecku w walce z depresją, staramy się je motywować i mobilizować do różnych działań i to jest dobre, ale nie wychodź ponad to, na co i tak nie masz wpływu, szkoda Twoich nerwów.

Czasami rodzic nastolatków cierpiących na depresję musi mierzyć się z takimi powikłaniami jak uzależnienie od alkoholu czy narkotyków, wagary w szkole, wychodzenie do nieznanych rodzicom znajomych i wracanie w nocy.

Nie myśl, że jesteś beznadziejnym rodzicem, po to nie prawda! Często, gdy dziecko cierpi depresję i rodzic nie może mu pomóc, automatycznie ma dziwne myśli wobec siebie  – obwinia się i uważa, że poniósł rodzicielską klęskę.

Niestety ucieczka od problemu Twojego dziecka może sprawić, że:

– depresję dziecka będziesz tłumaczyć trudnym wiekiem bądź lenistwem,

– udawać, że problem nie istnieje,

– będziesz próbowała wmówić sobie, że są to tylko złe nawyki.

Dzięki takiemu myśleniu, może Ci się wydawać, że kontrolujesz chorobę dziecka, a problem nie istniej. Pamiętaj, że na dłuższą metę jest to złe działanie i może zaszkodzić sobie jak Twojemu dziecku. Dla zrozumienia depresji kluczowe jest słowo CHOROBA. Musisz sobie uświadomić, że:

– rodzice mają do czynienia z objawami poważnej choroby, która może zagrażać życiu

– depresja to nie złe zachowanie ani konsekwencja złego wychowania

– relacja rodzica z dzieckiem może ułatwić albo utrudnić proces leczenia.

Gdy dowiesz się czym jest depresja i jak ją leczyć, niewątpliwie zmniejszy się Twój niepokój i przywróci Twoją wiarę na wpływ jej leczenia.

Co sprawia, że Twoje dziecko może popaść w depresję?

  1. Depresja u rodzica – duży wpływ na wystąpienie depresji u Twojego dziecka może być spowodowane tym, że sama taką przeszłaś. Gdy dziecku nie poświęca się odpowiedniej ilości uwagi lub nie otrzymuje wsparcia od rodziców, a dziecko ma na głowie więcej, bo Ty jesteś w stanie depresji, takie dziecko również może w nią popaść.
  2. Konflikty w rodzinie – konflikt w rodzinie niewątpliwie utrudnia leczenie depresji u dziecka, więc nawet jeśli taki występuje nie pozwól, aby dziecko się w niego angażowała. Poprawa stosunków między rodzicami, znacznie poprawia walkę z depresją u dziecka.
  3. Przemoc – jeśli nasze dziecko jest ofiarą przemocy, jest maltretowane w szkole przez rówieśników lub jeśli spotyka się z destrukcyjnym otoczeniem, to koniecznie należy to przerwać. Pamiętaj, że przemoc emocjonalna również ma wpływ na depresję.
  4. Problemy w szkole – często problemy w szkole mogą spowodować u dziecka stan depresyjny. W zależności od dziecka może to być problem w kontaktach z rówieśnikami, kiepskie wyniki w nauce itp.
  5. Strata bliskiej osoby – jeśli jest to żałoba tzw. powikłana, niejednokrotnie może powodować depresje, należy to jednak odróżnić od zwykłej żałoby.

Pamiętaj, że w życiu ważna jest równowaga

Często jest tak, że chcemy aby nasze dziecko było najlepsze we wszystkim, zdobywało świetne oceny, brało czynny udział w sportach, udzielało się na zajęciach dodatkowych, a gdy w domu uczy się do szkoły  i już wszystko umie, to najlepiej żeby nauczyło się jeszcze czegoś taki na wszelki wypadek. Plan na przyszłość, studia, rozwój kariery zawodowej. Wszystko fajnie i nie mówię, żeby dziecko się nie uczyło wcale czy też nie miało żadnych obowiązków. Pamiętaj, że zawsze i we wszystkim potrzebny jest ZDROWY umiar i równowaga – życie to  nie wyścig szczurów.

Twoje dziecko powinno również spędzać czas towarzysko, spotykać się z rówieśnikami, bawić się, czy obejrzeć TV. Ważne, aby też spędzało ten czas z Tobą byście mieli swoje rodzinne rytuały. I nie tylko wtedy gdy dziecko ma 3,5 czy 7 lat. Dla 10 czy 15 latka czas i zainteresowanie ze strony rodziców jest równie ważne, jak dla 7-latka. Nie każ dziecku ciągle się uczyć i nie planuj za niego kariery zawodowej – na to jeszcze przyjdzie czas. Taki pościg za  „niespełnionymi oczekiwaniami” może spowodować u Twojej pociechy depresję, choć Ty oczywiście chcesz dobrze.

Jak postępować z dzieckiem/nastolatkiem u którego zdiagnozowano depresje.

– Uwierz, że to choroba, a nie złe zachowanie i zaakceptuj ten fakt.

– Odpuść mu trochę dopóki nie wyzdrowieje.

– Nie oczekuj, że dziecko w końcu coś z tym zrobi. Osoby z depresja nie kontrolują swojego nastroju- nie ma wpływu na to czy jest smutni czy rozdrażniony.

– Nie oceniaj i nie krytykuj objawów choroby.

– Dziecko oczekuje zainteresowania jego życiem.

– Nastolatki w depresji potrzebują kontroli, wsparcia i asertywności dorosłych, gdy ich żądania są niedorzeczne.

– Postaraj się obserwować dziecko i podziel się wnioskami z jego psychiatrą lub psychologiem.

– Nie przykładaj zbyt dużej wagi do drażliwości i staraj się ja ignorować. Drażliwość  jest typowym objawem u nastolatków chorujących na depresje.

– Nie mów, że dziecko jest leniwe, jeśli ma gorsze wyniki w nauce  to jest dla niego bardzo krzywdzące.  Pogorszenie wyników w nauce to typowa konsekwencja depresji.

– Zapanuj nad swoją chęcią obserwowania szybkich zmian. Depresja to choroba, której leczenie trwa jakiś czas.

– Nie obwiniaj siebie ani dziecka o zachorowanie.

– Chwal za każdy nawet najdrobniejszy sukces.

– Krytyka nie motywuj, a często poradzi do rezygnacji z walki  i do zaniku wiary w wyzdrowienie.

– Pamiętaj, że depresja to choroba, która psuje relacje z ludźmi

Tylko 50 % chorujących na depresje zwraca się o pomoc do specjalistów z dziedziny zdrowia psychicznego, inni natomiast odwiedzają lekarzy ogólnych lub próbują uzyskać pomoc rodziny lub przyjaciół. Tylko prawidłowe, kompleksowe leczenie (terapia + farmakologiczne leczenie) może pomóc w walce z chorobą jaką jest depresja. Nie bagatelizuj jej, nie jest to też już temat tabu. Coraz więcej gwiazd przyznaje się, że cierpią czy cierpieli na depresję. Powoli zaczyna zmieniać się mentalność społeczeństwa, a depresja nie jest już tak wstydliwą chorobą, za jaką uchodziła jeszcze parę lat temu.

« »
facebook